W środę byłem u lekarza. Na czterdzieste urodziny postanowiłem zrobić sobie kompleksowe badania. Okazało się, że był to strzał w dziesiątkę. Badania wykazały bowiem, że z moją wątrobą nie jest najlepiej. Lekarz popatrzył na wyniki potem na mnie i powiedział tylko dwa słowa – zdrowa żywność. Przyznam, że te słowa mnie zmroziły. Odkąd pamiętam uwielbiam dobrze zjeść. Zwłaszcza tłuste mięso i przysmażane ziemniaki.
Zdrowie jest jednak ważniejsze, dlatego postanowiłem, że zdrowa żywność nie będzie mi już obca. Zdrowa żywność to przede wszystkim owoce i warzywa. Zacząłem od owoców. Przypomniałem sobie, że w dzieciństwie bardzo lubiłem soki. Kupiłem więc nowoczesną sokowirówkę i zacząłem robić soki. Na początku nie eksperymentowałem. Piłem soki z pomarańczy, grejpfrutów czy jabłek. Z czasem jednak zacząłem mieszać. Moim ulubionym napojem stał się sok z ananasa i jabłka. Coś pysznego. Zdrowa żywność to także warzywa. Zacząłem jeść więc więcej sałatek. Odkryłem nawet po czasie, że taka zdrowa żywność smakuje mi lepiej od mięsa. Kiedy zdałem sobie z tego sprawę, przez chwile poczułem się nieswojo. Ale szybko zrozumiałem, że dzięki temu będę dbał o zdrowie w sposób przyjemny.
Brak komentarzy.
Dodawanie komentarzy zostało zablokowane.